Mam w życiu szczęście…

10-DSC_0918

Mam w życiu szczęście… (nawet jeśli w nieszczęściu ), bo moja „rodzina Adamsów” jest tą najfajniejszą pod słońcem! Na pozór typowa, bo niby polska, nawet taka standardowa, ale gdy popatrzeć głębiej – pełen odlot Nasze relacje są przede wszystkim nierozerwalne. Teraz ciężko o nie dbać, bo telefon rzadko (i krótko), a odległość powoduje, że spotkać się nie sposób, to i tak nie ma takiej siły, która byłaby w stanie nas rozdzielić. Każda z bliskich osób to mój pretekst do życia, bo dzięki nim i dla nich trwam. Ci, których kocham i którzy mnie kochają, są całym moim światem. Nikomu tego nie życzę, ale te doświadczenia sprawiły, że jesteśmy sobie jeszcze bliżsi, choć wydawało się, że bliżej siebie być nie można, a tego życzę każdemu! Nie mogłam dostać piękniejszego prezentu od życia niż moja rodzina i moi przyjaciele, a za moich „wariatów” będę wdzięczna w każdej sekundzie mojego istnienia.

Małgosia

https://www.facebook.com/ewkratke